Job Sparing, jedna z elastycznych form zatrudniania, polega na podzieleniu jednego stanowiska pracy między kilku wykonawców. Otrzymują oni wynagrodzenie proporcjonalne do wykonanego zadania. Jest to sposób na przetrwanie w okresie słabej koniunktury, ponieważ umożliwia pracodawcy zatrzymanie doświadczonego personelu, a pracownik nie traci zatrudnienia.

Idea ta narodziła się w Wielkiej Brytanii, obecnie funkcjonuje z powodzeniem w Europie. Określona liczba osób dzieli między siebie obowiązki, urlopy, wszelkiego rodzaju świadczenia oraz wynagrodzenie. Pracodawca ponosi koszty utrzymania jednego etatu, dostając w zamian pracę, wiedzę i doświadczenie dwóch lub większej liczby osób. Zaletą takiej formy pracy jest fakt, że pracownicy ustalają między sobą godziny pracy i podział obowiązków, co jest szansą dla osób, które w innych okolicznościach w ogóle nie mogłyby pracować. Jest to dobre rozwiązanie dla matek, wychowujących małe dzieci, absolwentów zaczynających pracę, albo dla emerytów, także dla studentów i wszystkich innych osób, które z różnych przyczyn nie mogą, lub nie chcą, pracować w pełnym wymiarze czasu pracy. Podział obowiązków daje możliwość dostosowania ich do własnych umiejętności, a nawet zamiłowań. Zarobki są oczywiście niższe, niż na pełnym etacie, ale czasem ważniejszy jest kontakt z zawodem, innymi ludźmi, potrzeba wychodzenia z domu w określonym celu. Dla pracodawcy oznacza to przede wszystkim niższe koszty. Pracownicy odpowiadają za rezultat wykonywanej pracy. Nie ma problemu absencji. Pracodawca ma gwarancję, że jeśli jeden z pracowników zachoruje, drugi dopilnuje wykonania zadania. Utrzymując jeden etat pracodawca ma możliwość wykorzystania kompetencji i pomysłów wielu pracowników. Job Sparing stwarza też możliwość zatrzymania w firmie wartościowych pracowników, gdy sytuacja firmy poprawi się i będą mogli przejść na cały etat. Jest to również możliwość wypróbowania pracownika przed decyzją o zatrudnieniu na pełnym etacie.
Największą korzyścią dla pracowników zatrudnionych w takiej formie, jest przede wszystkim możliwość kontynuacji pracy i zarabiania na swoje utrzymanie, choć w ograniczonym zakresie. Stres jest mniejszy, pracownik sam może ustalić czas pracy zgodnie ze swoimi potrzebami.
Natomiast pracodawca musi wziąć pod uwagę, że tworzenie pary czy grupy osób, które będą się dzielić pracą, może się wiązać z pewnymi trudnościami. Przede wszystkim powinny to być osoby odpowiedzialne. Muszą umieć współpracować, powinny być zorientowane na dobry efekt swojej pracy. Takie osoby będą musiały sobie zaufać, więc powinny się lubić, odpowiadać sobie. Dobrze by było gdyby miały różne doświadczenie i umiejętności tak, aby mogły się uzupełniać i nawzajem uczyć od siebie. Brak bezpośredniego nadzoru i kontroli nad pracownikami może również stworzyć problem w momencie kiedy któryś z nich postanowi odejść. Pracodawca może mieć również trudność z ustaleniem jasnego podziału obowiązków. Dlatego też powinien skupić się na przygotowaniu grafiku razem z pracownikami, tak aby podział był jasny i sprawiedliwy. Powinien również ustalić sposoby przejmowania obowiązków w krytycznych momentach przez inne osoby w grupie czy parze.
Choć taka forma zatrudnienia jest popularna w Europie, w Polsce stosują ją nieliczni pracodawcy. Brak jest uregulowań prawnych, wprowadzających pojęcie Job Sparingu, choć może ona być stosowania jako praca w niepełnym wymiarze godzin. Można przewidywać, że sytuacja rynkowa wymusi większe zainteresowanie elastycznymi formami zatrudnienia. Są one wspierane przez liczne programy Unii Europejskiej.

Akcja "Czysty i zielony Wałbrzych" to doskonała okazja, aby połączyć siły i zrobić coś dobrego dla środowiska. W ramach akcji będziemy sprzątać teren miasta oraz sadzić drzewa, wspierając rozwój zielonych przestrzeni.
czytaj więcejPlanując podróż samochodem z Polski w kierunku południowej Europy, wielu kierowców staje przed wyborem trasy przejazdu. Jednymi z najczęściej rozważanych opcji są przejazd przez Czechy lub przez Słowację. Oba kierunki odgrywają ważną rolę w ruchu tranzytowym i stanowią naturalne korytarze prowadzące dalej do Austrii, Węgier, Chorwacji czy Słowenii. Wybór odpowiedniej trasy zależy nie tylko od miejsca startu w Polsce, ale także od celu podróży, preferencji kierowcy oraz aktualnych warunków na drogach.
czytaj więcejSerwis uzdatniania wody przemysłowej to zagadnienie, które często bywa bagatelizowane do momentu wystąpienia awarii. W rzeczywistości regularna konserwacja i monitoring instalacji to nie luksus, a element strategii utrzymania ruchu w każdym zakładzie produkcyjnym. Woda w systemach przemysłowych odpowiada nie tylko za chłodzenie czy procesy technologiczne, ale w wielu przypadkach jest bezpośrednio wykorzystywana w produkcji. Jej niewłaściwe parametry mogą prowadzić do pogorszenia jakości produktu, szybszego zużycia sprzętu, a nawet przerw w produkcji.
czytaj więcejPodróż z lotniska w Gdańsku bardzo często zaczyna się dużo wcześniej niż sam lot. To moment pakowania, planowania dojazdu i organizowania wszystkiego tak, aby w dniu wylotu uniknąć pośpiechu. Port lotniczy im. Lecha Wałęsy obsługuje zarówno kierunki wakacyjne, jak i biznesowe - z Gdańska można polecieć między innymi do Londynu, Oslo, Amsterdamu, Barcelony czy Mediolanu, a w sezonie letnim również do popularnych kurortów w Grecji, Hiszpanii i we Włoszech. Nic więc dziwnego, że dla wielu podróżnych to właśnie Trójmiasto jest punktem startowym dalszych europejskich i światowych przygód.
czytaj więcejWłaściciele działek coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy potencjał inwestycyjny nieruchomości, ale również na ograniczenia związane z infrastrukturą przesyłową. Słupy energetyczne oraz przebiegające nad działką linie wysokiego napięcia mogą wpływać na komfort korzystania z terenu, możliwości zabudowy, a także wartość samej nieruchomości. W wielu przypadkach okazuje się również, że przedsiębiorstwo energetyczne korzysta z prywatnego gruntu od lat, mimo że kwestie prawne nigdy nie zostały odpowiednio uregulowane.
czytaj więcej